StartWydarzenia

Wydarzenia

  • 2013.12.11.
     
    SA_Oslo.jpg
     
    Stowarzyszenie Architektów Polskich Oddział Kraków serdecznie zaprasza na wspólny wykład z cyklu Śladami Architektury - kolegów Pawła Wieczorka, Piotra Celewicza i Bisia Lisowskiego.

    W dniach 19-22 września 2013 na zaproszenie norweskiego architekta Petera Butenschøna (rektora w latach 2003-2008 Kunsthøgskolen i Oslo) oraz Association of Consulting Architects in Norway przy współpracy
    z Konsulatem Honorowym Królestwa Norwegii w Krakowie ośmiu Członków Krakowskiego Oddziału SARP udało się na otwarcie Oslo Architecture Triennale oraz zwiedzanie współczesnej architektury Oslo.

    Wykład będzie przedstawieniem trzech spojrzeń na zagadnienia związane z kształtowaniem przestrzeni
    w kraju skandynawskim wyróżniającym wielką kulturą realizacji zadań publicznych.

    Prezentowane będą między innymi słynna Oslo Opera House wraz z wnętrzami i zapleczem, Vulkan project, zespół obiektów biurowych Bjørvika Barcode, Aker Brygge, zespół mieszkaniowy Tjuvholmen wraz z muzeum Astrup Fearnley, Akademia Sztuk Pięknych w Oslo, zespół obiektów rządowych (nadal nieczynnych po ataku bombowym sprzed dwóch lat), czy też wnętrz biura architektonicznego Snøhetta. Dodatkowo zostaną pokazane zdjęcia z otwarcia Oslo Architecture Triennale w DogA wraz z towarzyszącymi wystawami.
  • 2013.12.04.

    Szkło jest niemal żywym tworem – mieni się, może mieć przeróżne struktury, odbija w sposób fantastyczny światło i po prostu cudownie wygląda.
    Plakat_Bialy_01.jpg

    O wystawie „Glasshenge”, którą od 22 listopada można oglądać we Wrocławskim Porcie Lotniczym, rozmawiamy z jej autorem - światowej sławy wrocławskim artystą - Tomaszem Urbanowiczem.


    Czym jest „Glasshenge”?

    Jest to zbiór 30 szklanych prostokątnych obiektów. I tutaj następuje już pewna niespodzianka, bowiem ludzie słysząc o szkłach artystycznych, wyobrażają sobie często niewielkie figury. Tymczasem „Glasshenge” składa się z wysokich na 2 metry monumentów. Na wrocławskim lotnisku 21 z nich będzie ustawione w krąg. Jest
    to pewna próba ustawienia sztuki w przestrzeni, przy bezpośrednim jej kontakcie z publiką. Będzie można wejść w środek szklanego kręgu, obejść go, przypatrzyć mu się z dowolnej perspektywy, a nawet dotknąć szkieł – do czego zresztą gorąco  zachęcam, bo posiadają one bardzo przyjemną fakturę.

    „Glasshenge” - skąd ta tajemnicza nazwa?

    Poustawiane pionowo w krąg figury kojarzyć mogą się tylko z jednym – z magicznym, angielskim Stonhenge. Moje prace wykonane są ze szkła, stąd nazwa „Glasshenge”. Szkło od dawna mnie fascynowało, jest niemal żywym tworem – mieni się, może przybierać przeróżne struktury, odbija w sposób fantastyczny światło
    i po prostu cudownie wygląda. Historia sztuki szkła jest bardzo długa – ma około 5000 lat! Kiedyś powstawały paciorki i witraże, dzisiaj tworzy się z niego zaawansowane struktury, bo pozwala na to technologia. Instalację, którą zobaczą osoby odwiedzające wrocławskie lotnisko to zupełnie nowy krok w rozwoju szkła artystycznego.
     
    Na szklanych obiektach podróżni zobaczą grafiki przedstawiające Wrocław.

    Rzeczywiście. W górnej części szkieł, na wysokości oczu, umieściłem wizerunki najbardziej rozpoznawalnych miejsc we Wrocławiu: Ostrowa Tumskiego, Katedry, Panoramy Racławickiej czy Jatek. To świetny sposób,
    by przybliżyć miasto osobom, które po raz pierwszy je odwiedziły. Na pewno nie chciałem, żeby były to obrazki wyjęte żywcem z pocztówek. Dlatego mają one swój unikalny charakter i wygląd.  Można powiedzieć, więc,
    że Galsshenge zalicza się do sztuki malarskiej i nie jest jedynie szkłem artystycznym.

    Skąd pomysł by nanieść na szkła motywy architektoniczne Wrocławia?

    Z wykształcenia i zamiłowania jestem architektem. Już jako student malowałem akwarele przedstawiające miejskie obiekty. Nawet dzisiaj, gdy jadę gdzieś w podróż, wciąż przypatruje się dokładnie architekturze, która mnie otacza. Z Wrocławiem jestem związany od urodzenia, to tutaj mieszkam, pracuję, tutaj też studiowałem. To naprawdę niezwykłe miasto, przeniesienie jego architektury na prace nastąpiło, niejako, w sposób naturalny.

    Jak wyglądały prace nad monumentami, które możemy ogląda na lotnisku?

    Praca nad „Glasshenge” przebiegała dwutorowo. Na początku wykonałem formy z materiałów ognioodpornych, zawierające motywy architektoniczne i umieściłem je w specjalnym piecu. Następnie odlałem szkło w piecu i dołożyłem do niego warstwę malarską i jeszcze raz utrwaliłem. Aby stworzyć jedno gotowe szkło potrzebne były mi 2 tygodnie pracy. Monumenty wypalałem jednoczenie, ale i tak zajęło to niemało czasu.

    Wrocławskie lotnisko to nietypowe miejsce na prezentacje sztuki. Czy zdarzyło się Panu już wcześniej wystawiać prace w podobnych miejscach?

    Nie, to moje pierwsze tego typu przedsięwzięcie. To ekscytujące, kiedy pomyślę, że pierwszym kontaktem
    z Wrocławiem będzie dla podróżnych kontakt z moją sztuką. Wnętrze terminalu lotniska jest przeszklone, więc monumenty będą odpowiednio oświetlone i ich faktura będzie się zmieniała, zależnie od pory dnia. Sama seria „Glasshenge” powstała dużo wcześniej. Pierwsze 14 monumentów zostało zaprezentowanych w czerwcu w Holandii, we wnętrzach zamku Cannenburch. Natomiast polska premiera odbyła się podczas festiwalu dell’Arte w Pałacu w Wojanowie. Na lotnisku zobaczymy ich 21, czyli prawie cały komplet. Jedno szkło znalazło swoje miejsce w Muzeum Karkonoskim w Jeleniej Górze, kilka się sprzedało. Dwa kolejne zostały u mnie
    w domu. Szczerze powiedziawszy tak je polubiłem, że nie mam ochoty się z nimi rozstawać.
       
    A myśli Pan już o kolejnym projekcie?

    Myślę. Nawiązując do mojej poprzedniej wypowiedzi, zjednoczony świat to dla mnie za mało, dlatego wykonałem kulę szklaną o średnicy 3 metrów przedstawiającą zjednoczony…wszechświat. To chyba jedna
    z moich piękniejszych prac. Jest już gotowa i stanie w kampusie Uniwersytetu w Białymstoku. Nastąpić
    to powinno w przyszłym roku.

    Tomasz Urbanowicz - urodził się 14 kwietnia 1959 r. we Wrocławiu, gdzie mieszka i pracuje. Szklane kompozycje Urbanowicza można spotkać głównie w Polsce, np. w Sądzie Najwyższym w Warszawie
    czy na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Jego kula „Zjednoczony Świat” stanowi centralny element plastyczny agory Parlamentu Europejskiego, tęcza” L'arc en ciel” ozdabia College G. Brassensa w Paryżu,
    a kompozycja „Niebieski zachód słońca w oceanie” pływa na największym transatlantyku świata, Queen Mary 2. Jednym z największych dzieł Tomasza Urbanowicza są ogromne szklane kompozycje artystyczne z zapisem nutowym we foyer nowego budynku Opery i Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku.
  • 2013.11.13.

    Mirosław Gajewski Dyrektor Generalny Służby Zagranicznej
    Ministerstwo Spraw Zagranicznych

    oraz

    Mariusz Ścisło Prezes Zarządu Głównego
    Stowarzyszenie Architektów Polskich

    zaproszają na wernisaż wystawy:
     
    wystawa.jpg
    Najbliższa-Najdalsza
    Najmłodsza-Najstarsza…
    Polskie placówki dyplomatyczne

     
     

    Wernisaż

    16 listopada 2013 (sobota)
    godzina. 18:00
     
     
     

    Miejsce

    Pawilon wystawowy SARP
    Warszawa, ul. Foksal 2
     

    Najbliższa-Najdalsza, Najmłodsza-Najstarsza… Polskie placówki dyplomatyczne

    Gdzieś tam, poza granicami definiującymi przestrzeń kraju zaczyna się „nieznane”. Za horyzontem, który wyznaczony jest Bugiem i Odrą, Tatrami i Bałtykiem; trochę bliżej lub trochę dalej; na północ, południe, wschód i zachód; tam właśnie jest miejsce dla reprezentowania Polski na arenie międzynarodowej. “Gdzieś dalej, gdzieś indziej”, rodzi się potrzeba przywołania wspomnień odległej ojczyzny, a może po pierwsze – budowy obrazu Państwa

    Niezależnie od tego, czy będzie to placówka najbliższa, najdalsza, położona na zimnej północy czy w tropikach południa – każdorazowo ambasada, konsulat, czy przedstawicielstwo pełnić musi tę podwójną rolę. Wydaje się, że zadanie to dotyczy także architektury – zarówno w odniesieniu do zewnętrznego oglądu budynków,
    jak i ich wnętrz.

    By spróbować ukazać, jak wygląda architektura w służbie dyplomacji, Ministerstwo Spraw Zagranicznych
    i  Zarząd Główny SARP przygotowało wystawę Najbliższa-najdalsza, najmłodsza-najstarsza… Polskie placówki dyplomatyczne.

    Wystawa będzie prezentowana w ramach Dnia Służby Zagranicznej. Mamy nadzieję, że współpraca ZG SARP i MSZ pozwoli nie tylko ukazać aktualny obraz „architektonicznej dyplomacji”, ale także – i może po pierwsze – spojrzeć z nadzieją w przyszłość.

    Ekspozycja będzie udostępniona zwiedzającym w dniach 16 - 21 listopada 2013, w godzinach 10:00 - 18:00.
  • 2013.09.23.

    WYKŁAD HELMUTA JAHNA W WARSZAWIE
     
    24 września br. o godz. 18.00 w Oranżerii przy Pałacu Zamoyskich, siedzibie SARP, przy ul. Foksal 2 odbędzie się wykład HELMUTA JAHNA – Architektura i przestrzeń miejska.

    Helmut Jahn, uznany amerykański architekt niemieckiego pochodzenia wygłosi wykład o architekturze
    i jej miejskim kontekście. Wykład związany jest z najnowszą realizacją pracowni Jahna w Warszawie – kończonego właśnie wieżowca Cosmopolitan. Architekt opowie głównie o projektowaniu obiektów wielkokubaturowych w przestrzeni miejskiej. Jahn obok Normana Fostera i Richarda Rogersa jest najwybitniejszym przedstawicielem high-techu.
     
    H.Jahn.jpg
  • 2013.04.11.

     Słynne wille Polski
     
    willeplakat.jpg    
    Wystawa o historii i współczesności architektury rezydencjonalnej w Polsce jest częścią międzynarodowego projektu „Via Villas -
    słynne wille Wyszehradu i Słowenii” realizowanego przez Agencję FOIBOS we współpracy z Muzeum Architektury we Wrocławiu.
     
    Ekspozycji towarzyszyć będzie obszerna i bogato ilustrowana publikacja pod redakcją
    dr inż. arch. Ryszarda Nakoniecznego.  
     
    W ramach projektu wydano już reprezentatywny wybór „Słynnych willi Czech, Moraw i Śląska Czeskiego”
    oraz „Słynnych willi Słowacji”.
     
    Równolegle do polskiej odsłony wystawy i książki
    w przygotowaniu są publikacje i wystawy słoweńskie
    i węgierskie.
     
    Wystawa czynna do 19 maja 2013.
           Czytaj więcej